10 listopad 2005
W galerii sztuki „Port Lotniczy” wylądowaliśmy z mocnym artystycznym uderzeniem. Hala odlotów i przylotów bydgoskiego portu lotniczego posłużyła nam jako miejsce do twórczej i niczym nieskrępowanej zabawy w sztukę.
Setki zaproszonych gości, bliżsi i dalsi znajomi, zdziwieni turyści bawili się w rytm muzyki klubowej Screwball’a i Cwo. Obcowali z malarstwem Kropki Elwertowskiej, Filipiny Polakowskiej, Danki Sobolskiej i moim. Generowali wielkoformatowe fotografie Marcina Szpaka i grafiki Piotra Nowaka. Wydarzeniu towarzyszył pokaz mody unikatowych strojów autorstwa Moniki Krasowskiej i makijażu artystycznego Ewy Orszagh. After party zakończyło się w bydgoskim klubie Sonobar. (10.11 – 1.12.2005)
„Dmuchawce…” #podmuch #wiatr #lekkość #biel #łąka #koło #ruch;
moja instalacja to skutek twórczej swobodnej surrealistycznej gry w słowa. Ustawiona nocą w przypałacowym parku, podłączona do prądu, wprowadziła nowe abstrakcyjne wręcz pojęcie dla tak prostej popularnej łąkowej rośliny.