Wystawa: Browar B – Włocławek

Tym razem nie sam, a z siostrą zawitałem do Centrum Kultury Browar B. we Włocławku, gdzie przygotowano naszą wystawę i wernisaż. To już drugi raz, kiedy jako rodzinny kolektyw działamy razem. We wnętrzach galeryjnych pokazałem mój nowy projekt „Mój Bydgoski Fyrtel”, a Kropka – fascynację człowiekiem. Atmosfera super, goście dopisali, oby więcej takich wydarzeń.
Wystawa: Minimalistycznie IV – Tarnów

17 marca 2023 roku moje obrazy zawitały do Centrum Sztuki Mościce w Tarnowie. Tutaj odbył się mój kolejny wernisaż, ale tym razem w doborowym towarzystwie, ponieważ moje kolaże zawisły obok prac Wisławy Szymborskiej oraz Jolanty Więcław. Niewątpliwe dużym wydarzeniem była obecność Michała Rusinka, prezesa fundacji im. Wisławy Szymborskiej, jak i koncert Ralpha Kamińskiego.
Tutaj także przeprowadziłem wykład dla uczniów tarnowskich liceów i techników z zakresu projektowania uniwersalnego, pt. „W kierunku uszczęśliwiania człowieka XXI wieku – projektowanie uniwersalne – Design for All”
Wystawa: Minimalistycznie III – Śrem

17 marca 2023 roku moje obrazy zawitały do Centrum Sztuki Mościce w Tarnowie. Tutaj odbył się mój kolejny wernisaż, ale tym razem w doborowym towarzystwie, ponieważ moje kolaże zawisły obok prac Wisławy Szymborskiej oraz Jolanty Więcław. Niewątpliwe dużym wydarzeniem była obecność Michała Rusinka, prezesa fundacji im. Wisławy Szymborskiej, jak i koncert Ralpha Kamińskiego.
Tutaj także przeprowadziłem wykład dla uczniów tarnowskich liceów i techników z zakresu projektowania uniwersalnego, pt. „W kierunku uszczęśliwiania człowieka XXI wieku – projektowanie uniwersalne – Design for All”
Wystawa: Minimalistycznie II – WOAK Spodki Białystok

13 października 2024 roku moja droga twórcza ponownie zawitała do Białegostoku, do genialnych „Spodków” Podlaskiego Centrum Kultury, gdzie odbył się mój kolejny wernisaż i kontynuacja cyklu malarskiego, już pod nowym tytułem „Minimalistycznie”. Atmosfera jak zawsze – niesamowita, stworzona przez liczną rzeszę dawnych przyjaciół, którzy chcieli się ze mną zobaczyć. Tutaj także przeprowadziłem wykład dla uczniów tarnowskich liceów i techników z zakresu projektowania uniwersalnego, pt. „W kierunku uszczęśliwiania człowieka XXI wieku – projektowanie uniwersalne – Design for All”
Wystawa: Minimalistycznie

„Minimalistycznie” – wystawa Jakuba Elwertowskiego
„To co widzisz, jest tym co widzisz” – filozofia Franka Stelli, duchowego ojca minimalizmu, autora serii „Black Painting”, z którą zetknąłem się podczas kilkunastoletniej już pracy zawodowej, stanowić miała punkt zwrotny w moim artystycznym życiu. Dotychczasowe koncepty oraz przestrzenie twórczej ekspresji, krążące w mej świadomości odnalazły nareszcie solidny fundament. Te kilkanaście lat to była ewidentnie ucieczka przed złożonością chwili. Reakcja na siłę pompowanej sztuczności i lukrowatości sztuki, unikanie konstatowania czegoś, czego nigdy nie miało być. Prosta, ascetyczna, bez uniesień i pseudofilozoficznej narracji sztuka, zredukowana dla samej siebie, wolna od interpretacji. Dzieło nie powinno oddawać tego co czuje i myśli jego twórca, tylko oddawać samego siebie. Wyszarpnięty z kontekstu fragment codziennej gazety, szary papier, skasowany bilet znaleziony przypadkiem na chodniku ruchliwej ulicy czy paragon ze sklepu – wszystkie owe materialne rzeczy za sprawą mego „demiurgicznego” gestu przeistaczają dotychczasowy charakter użyteczności w drugi. Rzeczywistość mieszcząca się w nich, a zarazem funkcja przewodnia nabiera nowej artystycznej specyfikacji. Materię kolażu – fragmenty tekstury, partytury, korek, puszki po napojach, ogłoszenia prasowe, pocięte napisy, reklamy czy podarty plakat, w zależności od jego funkcji i celu wypowiedzi, wykorzystuję w postaci wielokrotnie zmultiplikowanej, np. intermedialnego przywołania ciekawych elementów (fotografia, tatuaż, rysunek na ścianie) czy to twórczego wykorzystania typografii (gazeta, papierowa instrukcja obsługi). Tutaj chciałbym od razu zastrzec, że eliminuję „czytelność” zapisu na rzecz wizualności. Powtarzalność „wyglądu” tekstu czy innej formy przedstawieniowej jest stymulatorem tylko i wyłącznie konstruowania harmonijnej i spójnej kompozycji. Semantyka nie ma tutaj znaczenia. Liczy się odbiór wzrokowy
„TRANS” – OKO NIGDY NIE ŚPI, CZYLI SPOTKANIA NIE-PRZYPADKOWE EDYCJA X

X edycja Festiwalu „Oko Nigdy Nie Śpi 2023” przyjęła jako główne hasło słowo – Trans – jako odmienny stan świadomości i ekstatyczna technika inicjacyjna właściwa kulturom szamańskim i animistycznym, jak i jako świecka praktyka społeczna, np. rozpowszechniona w ostatnich dekadach za sprawą nocnej kultury klubowej, przeciwstawiająca się neoliberalnemu indywidualizmowi, materialnym nierównościom, a także, nierzadko, alienującym i dyscyplinującym regulacjom prawnym i biopolitycznym.
Wraz z muzykiem Maciejem Szymborskim, jako Kolektyw Trans – Fobia 00, stworzyliśmy muzyczny performance na jednym z House Boat’ów na Brdzie, gdzie widzami, a jednocześnie aktorami byli sami goście ubrani w jednakowe maski na twarzy. Główną ideą była myśl, która mówiła o tym, iż niezależnie od różnic, na zewnątrz jesteśmy tacy sami.
KOLAŻE – wystawa prac Wisławy Szymborskiej, Jolanty Więcław i Jakuba Elwertowskiego, Centrum Sztuki Mościce Tarnów

17 marca 2023 roku moje obrazy zawitały do Centrum Sztuki Mościce w Tarnowie. Tutaj odbył się mój kolejny wernisaż, ale tym razem w doborowym towarzystwie, ponieważ moje kolaże zawisły obok prac Wisławy Szymborskiej oraz Jolanty Więcław. Niewątpliwe dużym wydarzeniem była obecność Michała Rusinka, prezesa fundacji im. Wisławy Szymborskiej, jak i koncert Ralpha Kamińskiego.
Tutaj także przeprowadziłem wykład dla uczniów tarnowskich liceów i techników z zakresu projektowania uniwersalnego, pt. „W kierunku uszczęśliwiania człowieka XXI wieku – projektowanie uniwersalne – Design for All”
MINIMAL – Centrum Kultury Włocławek

27 stycznia 2023 roku w murach włocławskiego Centrum Kultury „Browar B” odbyła się kolejna odsłona mojego projektu malarskiego „Minimal”, wraz z premierą nowego cyklu „Serferzy”. Wernisaż i wystawa odbyła się w galerii Antresola włocławskiego Centrum Kultury i tutaj olbrzymie podziękowania dla zespołu kuratorskiego na czele z Mariuszem Konczalskim, którzy przygotowali wszystko perfekcyjnie. Co ważne, na wernisażu pojawiła się duża grupa dzieci i młodzieży, wychowanków Centrum, także kolażystów.Na potrzeby festiwalu przygotowałem nocną instalację świetlno – dźwiękową „Co czują zwierzęta” zamknęła publiczność na jednej ze ścieżek zespołu pałacowego w Ostromecku, bez możliwości cofnięcia lub pójścia dalej. Musieli wejść w skórę żyjących w lesie zwierząt, gdzie przez kilkanaście minut musieli oswoić się z kanonadą dźwięków, które wytwarzają pracujące maszyny ścinające drzewa, piły elektryczne, ciężkie wozy transportowe, syreny alarmowe, pokrzykujący drwale, dodatkowo wzmocnione efektami świetlnymi.
„CZWARTA NATURA” – OKO NIGDY NIE ŚPI, CZYLI SPOTKANIA NIE-PRZYPADKOWE EDYCJA IX

Międzynarodowe Spotkania Nieprzypadkowe Oko Nigdy Nie Śpi 2021 – Edycja IX tym razem podjęła problem ustanowienia nowej relacji człowieka z naturą, która jest obecnie jednym z najważniejszych wyzwań naszych czasów.
Na potrzeby festiwalu przygotowałem nocną instalację świetlno – dźwiękową „Co czują zwierzęta” zamknęła publiczność na jednej ze ścieżek zespołu pałacowego w Ostromecku, bez możliwości cofnięcia lub pójścia dalej. Musieli wejść w skórę żyjących w lesie zwierząt, gdzie przez kilkanaście minut musieli oswoić się z kanonadą dźwięków, które wytwarzają pracujące maszyny ścinające drzewa, piły elektryczne, ciężkie wozy transportowe, syreny alarmowe, pokrzykujący drwale, dodatkowo wzmocnione efektami świetlnymi.
„CUD” – OKO NIGDY NIE ŚPI, CZYLI SPOTKANIA NIE-PRZYPADKOWE EDYCJA VIII

VIII edycja Międzynarodowych Spotkań Nieprzypadkowych OKO NIGDY NIE ŚPI – po raz kolejny zmierzyła się z nowym tematem, choć jak najbardziej aktualnym… „CUD” czyli pojęciem z pogranicza mistyki i najbardziej realnej rzeczywistości, czego wszyscy doświadczyliśmy przez ostanie kilkanaście miesięcy.
Na potrzeby festiwalu przygotowałem nocną instalację artystyczną „Wonder Woman”, inspirowaną Dynamo, brytyjskim iluzjonistą i jego spacerem po Tamizie. Tutaj modelką była Justyna, a miejscem akcji – staw w ogrodzie pałacowym Ostromecka pod Bydgoszczą.